Obudziła się w najgłębszej głębi nocy, kiedy nie ma księżyca i godzina jest żadna.

Łączysz w sobie przeciwieństwa odgrodzone potężną ścianą złożoną z powszechnie przyjętych norm i zasad. Mgła nieakceptowalnych cech osobowości kotłuje się w mroku dokładając wszelkich starań, aby wyjrzeć z ukrycia i zaznać promieni słonecznych, choć ich światło bez większych trudności skierowałyby uwagę społeczeństwa ku ich sile rażenia. Czujesz pozorne bezpieczeństwo podporządkowując swoje zachowanie, a wszystko to co było w Tobie, daleko za murem — nieokiełznane, ociekające pewnością siebie i brawurą — zostało stłamszone, a z czasem zapomniane. Długo żyjąc w bańce ukrytych motywów, fałszywych uśmiechów i interesownych relacji tracisz jednak czujność, a ciemne języki mgły, tak często nadmierne upychane w czeluściach zaczynają bezszelestnie się wymykać.
Irytuje Cię słabość, nie tyle co innych, a własna. Wkradając się niepostrzeżenie pochłania wszelkie pokłady kontroli zebranej przy perfekcyjnym odgrywaniu roli. Brutalnie sprowadza na ziemię przypominając, że oprócz (zbyt) małej cząstki wili w krwioobiegu jesteś przede wszystkim człowiekiem. Skrzętnie ukrywasz natomiast każdą prawdziwą myśl, czyn bądź słowa chowając się za kaskadą naturalnej manipulacji. Nikt nie potrafi tego dojrzeć, lub jest zbyt leniwy by poświęcić czas na dokładniejsze zbadanie tego zjawiska. Jesteś idealną kreacją nieidealnego człowieka.
Noc wyłącza reflektory, w których świetle czujesz się jak tryton w wodzie. Wraz z bladym półmrokiem księżyca schodzisz ze sceny, by zaznać chwili autentyczności. Pozwalasz wewnętrznym demonom na swobodę, gdzie ból istnienia bez skrupułów tłucze szklane kule niespełnionych nadziei. Dzięki temu jesteś silniejsza, niż myślisz. Nadzieja umiera ostatnia, a wraz z nią wszelkie skrupuły.
DuszeDodatkowe
Irytuje Cię słabość, nie tyle co innych, a własna. Wkradając się niepostrzeżenie pochłania wszelkie pokłady kontroli zebranej przy perfekcyjnym odgrywaniu roli. Brutalnie sprowadza na ziemię przypominając, że oprócz (zbyt) małej cząstki wili w krwioobiegu jesteś przede wszystkim człowiekiem. Skrzętnie ukrywasz natomiast każdą prawdziwą myśl, czyn bądź słowa chowając się za kaskadą naturalnej manipulacji. Nikt nie potrafi tego dojrzeć, lub jest zbyt leniwy by poświęcić czas na dokładniejsze zbadanie tego zjawiska. Jesteś idealną kreacją nieidealnego człowieka.
Noc wyłącza reflektory, w których świetle czujesz się jak tryton w wodzie. Wraz z bladym półmrokiem księżyca schodzisz ze sceny, by zaznać chwili autentyczności. Pozwalasz wewnętrznym demonom na swobodę, gdzie ból istnienia bez skrupułów tłucze szklane kule niespełnionych nadziei. Dzięki temu jesteś silniejsza, niż myślisz. Nadzieja umiera ostatnia, a wraz z nią wszelkie skrupuły.
Geneviève Amélie Lefèvre
ROGATY WĄŻ — VII ROK — PREFEKT — ĆWIERĆWILA — SOWA WINGS — RÓŻDŻKA Z RDZENIEM WŁOSA WAMPUSA, 13 CALI, TARNINA
Przedmioty dodatkowe: magia rytualna, magiczne zabezpieczenia, eliksiry oraz wytwórstwo magiczne
Przedmioty dodatkowe: magia rytualna, magiczne zabezpieczenia, eliksiry oraz wytwórstwo magiczne
Kod do karty, nieco zmodyfikowany
mail: vulnerasanenturgirl@gmail.com
wątki: Rowan, Charles, Everard, Victorius, Caiden 5/6
mail: vulnerasanenturgirl@gmail.com
wątki: Rowan, Charles, Everard, Victorius, Caiden 5/6